inaczej nie znaczy lepiej...gorzej też nie znaczy...
Blog > Komentarze do wpisu

lustrzane odbicie

- Napisz „B”
Wziął długopis w lewą rękę i pisze.... zaczyna od końca i kończy tam gdzie praworęczny zaczyna. Żeby było weselej B pisze w jak w lustrzanym odbiciu.
- Nie tak. Daj rękę, mama z tobą napisze.
Piszemy razem po mojemu.
- A teraz ty napisz sam tak samo jak z mamusią pisałeś.
Pisze znowu piękne, równiutkie B - w lustrzanym odbiciu.
On zawsze tak pisze. Zna wszystkie litery. Zaczyna pisać od prawej strony kartki do lewej i zawsze w lustrzanym odbiciu.
Niepokoi mnie to, bo on po prostu nie widzi różnicy między literą którą ja napiszę, a literą którą on napisze. Ja się denerwuję, on płacze i już w ogóle nie chce pisać.
Martwię się.
Ja w jego wieku już pisałam, czytałam i liczyłam. On nie umie złożyć słowa, a litery pisze od końca.
W przedszkolu panie udają, że problemu nie ma. „Jeszcze się nauczy...” Jasne... złych nawyków się najprędzej nauczy. Głupie baby...
środa, 19 października 2005, kurdecojaturobie

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2005/10/19 20:50:25
A może Mały ma coś ze wzrokiem? Sprawdzałaś?
-
Gość: fisz_69, dni3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/10/20 09:53:10
To podobno może być objaw dysleksji, dysgrafii itp. Możesz się więc udać dla świętego spokoju do specjalisty. Z pewnością nie jest to problem ze wzrokiem.

Dziecko moich znajomych tak miało, moje dzieci też czasem piszą lustrzane litery i całe słowa od końca. Trudno powiedzieć czy mają dysgrafię bo są jeszcze za małe (7 i 5 lat).
Z tego co wiem, co widziałem, pisanie lustrzane na ogół mija...
pzdr.
S.
-
Gość: neno, 81.15.159.19*
2005/10/20 11:00:43
Ośmielam się odezwać jako doświadczona matka jakby nie było dwóch chłopców w wieku szkolnym :) Obaj zaczęli pisać dopiero w zerówce, wcześniej ja nie miałam zapału i wydawało mi się, że lepiej, żeby lego składali - nauki przed nimi prawie 20 lat :)
Chciałam tylko powiedzieć - nie przesadzaj :) Obaj chodzą do szkoły i nie odnoszę wrażenia, że na idiotów wyrastają :)
Pozdrawiam :)
-
2005/10/20 11:26:51
A ja jako starsza siostra też dorzucę trzy grosze, że kiedy młoda była w wieku zerówkowym to byłam święcie przekonana, że wyrośnie z niej matolica bo ja w jej wieku pisałam, czytałam i bywałam katowana przez panią przedszkolankę co by czytać na głos innym dzieciom, a młoda ni hu hu... A potem w szkole radziła sobie bez problemów...
-
2005/10/24 21:14:30
To wygląda jak klasyczna dysgrafia.
Moja nie potrafiła odróżnić b od d.
Dysgrafia stwierdzona i potwierdzona.
Co nie przeszkadza być bardzo dobrą uczennicą.
-
2005/10/24 21:45:16
On ma po prostu najprawdopodobnie nieustalona lateralizację. Tak sie właśnie robi wtedy. Tak miałam ja, i tak ma moja młodsza córka, a starsza jest leworęczna. Ja do dzisiaj piszę równie szybko od lewej do prawej, jak i od prawej do lewej. Na pocieszenie - Leonardo da Vinci też to miał, a jego chyba nie posądzasz o brak inteligencji? ;)
Ale na poważnie - zrób mu w domu parę prostych testów - którym okiem zagląda do dziurki od klucza, do kalejdoskopu? którą ręką łapie piłeczkę pingpongową, którą noga kopie pilkę, wchodzi na jezdnię i na pierwszy schodek. To są najprostsze próby. Najprawdobodobniej wyjdzie mu że jest np. praworęczny ale lewooczny, albo jakos tak. Albo nie może się zdecydować na rączkę. Albo obie ręce ma tak samo sprawne i jest oburęczny.
Nie przejmuj się - każde dziecko ma swój czas, a pismo lustrzane w tym wieku to norma. Pozdrawiam i przepraszam za długi komentarz
-
Gość: skr, mail.mpp.pl
2012/01/06 17:11:46
Troche to takie dziwne, ze gdziekolwiek nie wejde zawsze czytam podobne tresci czyli "to nienormalne" "trzeba cos z tym zrobic" albo "obawiam sie ze jest matołem". Jakby nie patrzec, norma tutaj jest jedynie kulturowa, czyli my piszemy zazwyczaj prawa i z lewej do prawej, jesli natomiast dziecko zaczyna pisac lustrem to jest... "niepoprawne". Oczywiscie z punktu widzenia praktycznosci gdzie wszyscy pisza "poprawnie" to bedzie utrudnienie i to spore, ale nie wiem czy dobrym okresleniem jest "nienormalne" gdyz rownie dobrze moglbym rzec, ze wszyscy ktorzy nie potrafia pisac odwrotnie sa "uposledzeni".
;